- Mamooo ... - zaczęłam
-Słucham córciu ? - spojrzała na mnie pytającym
wzrokiem
- Bo wiesz .. dzisiaj jest dyskoteka w `Stage Clubie ` no i ... - nie dokończyłam bo
przerwała mi w połowie zdania .
- No i chcesz na nią iść prawda ? popatrzyła na mnie pytającym
wzrokiem
- No tak Dlatego pytam Ciebie to jak mogę ? zapytałam
niepewnie
-Nie . - odpowiedziała surowo
- No ale mamoo -spojrzałam na nią zawiedziona . nie wiem czemu ale zaczęła
się śmiać
- No pewnie że możesz słonko . - Zaśmiała się po raz kolejny widząc
moja dziwna minę
- Dziękuje, Dziękuję , Dziękuję - krzyknęłam z radości i rzuciłam się
jej na szyje .
- No idź się szykuj bo nie zdążysz . ! - Zaśmiała się
- Dobra . A jeszcze jedno . Mamo jak przyjdzie Vanessa powiesz jej żeby poszła
do mojego pokoju okej ?
- Powiem , powiem
- Dziekujęę .! - powiedziałam
Po rozmowie z mamą szybko pobiegłam na górę żeby się przygotować
. o drodze jak zwykle w pośpiechu potknęłam się na schodku krzycząc `
Cholera Jasna `
z Kuchni dobiegł mnie głos mamy
- Córciaa !?
- Przepraszam ! - krzyknęłam w kierunku mamy po czym podniosłam się i
szybko doszłam do pokoju.
Szybko poszłam do garderoby wyciągnęłam z szuflady
bieliznę i poszłam do łazienki wziąśc kąpiel . Podczas kąpieli usłyszałam
głos dzwonka . I rozmawiająca mamę
- Dzień Dobry , Vanessa - powiedziała mama
- Dzień Dobry . czy zastałam Ninę ?
-Tak , nasza księżniczka bierze kąpiel - zaśmiały się obydwie
Z oburzeniem krzyknęłam .
- Ha , ha ! Bardzo śmieszne - krzyknęłam
Po kąpieli wysuszyłam włosy , owinęłam się ręcznikiem i poszłam
do pokoju. Zastałam tam siedząca i grzebiącą w moim Laptopie Van .
-Co robisz zarzuciłam głośno - zaśmiałam się bo sie nastraszyła
-Jejku Nina czy ty musisz straszyć ludzi ?
-Nie nie musze . ale ciebie kocham straszyć . podeszłam do niej i się
przywitałyśmy
- To jak . Masz zamiar isc tak na imprezę ? Czy zaczniesz sie szykowac ?
- No już poczekaj .- po czym poszłam do garderoby szukając odpowiedniej sukienki .
-Znalazłam ! krzyknęłam tak głośno że Van znowu podskoczyła ze strachu
-O jejku . ! Ja cie normalnie kiedyś zabiję . !- krzyknęła
-Dobra. Jeszce tylko makijaż i włosy . Pomożesz ? - zapytałam
-No jasne Ninuś . - odpowiedziała z uśmiechem
15 minut potem i wszystko było gotowe .
Wybrałam do mojego stroju szpilki . Pożyczyłam jeszcze jedną parę Van ponieważ złamała obcas na schodach .
-Mamo wychodzę . ! - krzyknęłam
-Dobrze . ! - odpowiedziała .
Taty się nie musiałam pytać ponieważ jest kierowcą `Sindbada ` i rzadko kiedy bywa w domu .
Po upływie 10 minut byłyśmy w Clubie . Bawiłyśmy się lepiej niz kiedykolwiek . Tak się roztańczyłam i świrowałam , ze nie zauważyłam chłopaka który szedł za mną z Drinkiem .
-Jejku , przepraszam nie chciałem . ! - tłumaczył się , był przy tym taki słodki ale byłam strasznie wściekła
- Jeny człowieku co ty narobiłeś . Popatrz jak ja teraz wyglądam
- Naprawdę . Bardzo mi przykro . - Spojrzał na mnie swoimi słodkimi oczami .
-Akurat !. - odpowiedziałam mu , po czym poszłam do Van i powiedziałam
- Słońce ja zwijam do domu . Popatrz co ten koleś zrobił z moja kiecką .
-Który ? zapytała
- Widzisz tego w czarnych włosach ?
-No . To ten ? - zapytała z nie wierząc.
- Tak ten .
-Ale ciachoo . - odpowiedziała - Jak mogłas go tak potraktować ?
-No może i jest ładny ale mnie zdenerwował . Dobra spadam ciumek.
-No trzymaj się .
- Ja jeszcze chwilkę zostanę - odpowiedziała
Wtedy jednak nie wiedziałam co ona kombinuje .
_________________________________
Dziękuję , jeżeli ktoś przeczytał . To takie początki . Mam nadzieję , ze się spodoba .:D
+ Opinie Negatywne/ Pozytywne mile widziane . Jeżeli jakieś uwagi co do tekstu w kolejnym rozdziale postaram się poprawi moje błędy
; )
fajnee, rozkręcasz sie :D
OdpowiedzUsuńdziękuje ; D
Usuń